Moje ulubione blogi, czyli gorąca dwunastka!

27
Moje ulubione blogi
Minął już rok od ostatniego posta o moich ulubionych blogach. Te, które wtedy wymieniłam, nadal są bardzo wysoko na mojej liście. Niemniej, doszło sporo nowych pozycji, bez których nie wyobrażam już sobie mojego Feedly. Dziewczyny robią świetną robotę! Nie będę jednak przedłużać i już zapraszam Was na mój „krótki” przegląd. Ach! Kolejność nie ma najmniejszego znaczenia :)
Ostatnio obudziła się we mnie ogromna miłość do Włoch. Nie ukrywam, że moje ostatnia wizyta w Bergamo i nad jeziorem Como tylko tą miłość spotęgowała! Zaczęłam nawet uczyć się włoskiego, a w planach na najbliższe 5 lat mam dłuższy pobyt w tym pięknym kraju. Blog Ani jest dla mnie ogromną dawką inspiracji i motywacji. Do tego napisaną w bardzo przyjemny sposób.
Jak trafić do Ani?

Bloga Patrycji pokochałam za bardzo wyrazistą osobowość autorki, która nie przebiera w słowach. Do tego pisze o rzeczach, które po prostu są bliskie mojemu sercu w bardzo niewymuszony sposób. Nie zdarza się często, żebym czytając czyjegoś bloga czuła się jakbym tą osobę naprawdę bardzo dobrze znała. Z Patrycją właśnie tak jest.
Jak trafić do Patrycji?
Blog Eweliny polubiłam od samego początku. A trafiłam do niej już naprawdę dosyć dawno temu. Co mnie zatrzymało? Przede wszystkim fakt, że jako jedna z niewielu pisze o książkach (a mamy w zasadzie identyczny gust!) i grach (fenomen!). Do tego na jej zdjęcia mogę patrzeć godzinami.
Jak trafić do Eweliny?
Na blogu Karoliny można dosłownie przepaść. Zwłaszcza, jeżeli zajrzy się do zakładki poświęconej szerokopojętej tematyce blogowania. Autorka jest tutaj dosłownie kopalnią wiedzy, którą na szczęście bardzo chętnie się dzieli, a do tego pomaga innym udoskonalić ich miejsca w sieci. Tak, możecie u niej zamówić szablon i patrząc na dotychczasowe dokonania – na pewno nie będziecie żałować. Karolina to też jedna z niewielu blogerskich mam, którą czytam tak regularnie. Nie przytłacza tą tematyką, a pisze o dzieciach w cudowny sposób!
Jak trafić do Karoliny?
Ze zdrowym trybem życia jestem mocno na bakier, ale każdy przeczytany u Agnieszki post sprawia, że mam ochotę coś ze sobą zrobić. To między innymi dzięki niej przeszłam ponad miesiąc temu na dietę! Jej przepisy są naprawdę przepyszne! Jednym z największych plusów jest dla mnie to, że Agnieszka mieszka w Warszawie i dzięki niej poznałam już niezliczoną ilość miejsc, które odwiedziłam. To totalna kopalnia wiedzy o mieście, w którym mieszkam od urodzenia.
Jak trafić do Agnieszki?
BLOG | FACEBOOK | YOUTUBE | INSTAGRAM | SNAPCHAT – lifemanagerka
U Elwiry znajdziecie ogromną dawkę pozytywnej energii. To już druga mama w tym zestawieniu, którą czytam zawsze z zapartym tchem. Tak! Nawet tematy typowo parentingowe, chociaż kompletnie mnie nie dotyczą. To o czymś świadczy, prawda? A co poza parentingiem? Przepyszne przepisy, motywujące podróże i nowe technologie (czekam na więcej w tym temacie!).
Jak trafić do Elwiry?

Bloga Nadine śledzę już od długiego czasu. Możliwe, że nawet od samego początku. Pamiętam, że od samego początku zaintrygowała mnie jego nazwa. No bo, co to znaczy mrucznie… Potem okazało się, że to ma naprawdę głębszy sens! Za co cenię Nadine? Za niesamowity styl. Ona pisze tak, że można czytać, czytać i czytać. Trudno się oderwać. Jeżeli zamierzacie zostać mamami, koniecznie przeczytajcie jej relację z porodu Kropka (który swoją drogą jest jest moim ulubionym blogerskim dzieckiem). Zmienia życie!
Jak trafić do Nadine?

Podejrzewam, że Pani Swojego Czasu nie trzeba nikomu przedstawiać, ale po prostu nie mogło jej zabraknąć w tym zestawieniu. Ola jest chyba najbardziej motywującą do działania kobietą, jaką znam. Ma do tego ogromną wiedzę, którą z uśmiechem (swoją drogą – wspaniałym) dzieli się ze wszystkimi chętnymi. Podpowiada jak się zorganizować i nie zgłupieć w oceanie planowania. Do tego organizuje webinary, na których siedzę zawsze z długopisem i notatnikiem. Jeżeli jakimś cudem nigdy nie byliście na jej blogu – mam jedną radę – zmieńcie to!
Jak trafić do Oli?

Ania jest moją osobistą Panią Swojego Domu (ba! jest od niej dużo lepsza!), która sprawia, że nabieram ochoty do sprzątania. Na swoim blogu dzieli się prostymi sposobami na zorganizowanie przestrzeni w domu i jeszcze łatwiejszymi pomysłami na DYI. Do tego jej zdjęcia są po prostu przepiękne!
Jak trafić do Ani?
Czy ktokolwiek wyobrażał sobie takie zestawienie bez Aliny? To byłoby wręcz niegrzeczne ;) Design Your Life to miejsce, które sprawi, że zapragniecie zmian w swoim otoczeniu. Będziecie chciały skoczyć po nowe ozdoby i sprawić, żeby Wasze mieszkanie stało się po prostu piękne. A może Wam w tym pomóc sama autorka, bo prowadzi cykl postów, w których odmienia pokoje swoich czytelników. Nie mogę też zapomnieć o organizerze Aliny, który totalnie odmienił moje planowanie (w tym miejscu – ogromne dziękuję!).
Jak trafić do Aliny?
BLOG | SKLEP | FACEBOOK | INSTAGRAM | YOUTUBE | TWITTER | PINTEREST | SNAPCHAT – design.yourlife | NEWSLETTER

Lustrzankę mam już od kilku lat, ale dopiero Natalia uświadomiła mnie, jak powinnam jej używać. Krok po kroku wprowadziła mnie w świat magicznych przycisków i ustawień, które sprawiają, że zdjęcia wyglądają po prostu pięknie. Do tego tłumaczy w łopatologiczny (i słusznie!) jak obrabiać już zrobione zdjęcia i odnaleźć się w plątaninie programów graficznych. Musicie, po prostu musicie do niej zajrzeć.

Jak trafić do Natalii?
Czas na ostatni blog na mojej liście. Ostatni, ale za to jeden z najważniejszych i najbardziej wartościowych. Ula sprawia, że nawet w czasie, kiedy dopada mnie totalny brak weny i zniechęcenie do dalszej pracy nad blogiem, czuję, że to ma sens. Działalność Uli jest niesamowicie motywująca i inspirująca! Ula dzieli się tajnikami blogowania i przede wszystkim marketingu. Potrafi bronić swojego zdania i zawsze jest bardzo autentyczna w tym, co robi. Chętnie pomaga, a do tego ma ogromny talent do rysowania!
Jak trafić do Uli?

I to już koniec mojej listy. Znacie może te blogi? A może powinnam poznać jakieś inne, których nie wymieniłam? W komentarzach możecie zamieszczać linki do blogów!

Discussion27 komentarzy

  1. Dziękuję za wyróżnienie <3. Jak dla mnie, to ogromny zaszczyt, znaleźć się w takim gronie.
    Chyba jesteś pierwszą osobą, która wpisała wszystkie linki do kanałów social media. Dzięki :*

    • Nie chciałam nigdy być parentingiem :D Ale, przyznaje, że ostatnio jakoś więcej tych tematów na blogu. ;) Wkrótce będę zmieniać koncepcję bloga, więc mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie do poczytania.

  2. Anita, ale to miłe, dzięki! Doskonale Cię pamiętam i życzę sobie jak najwięcej takich pozytywnie zakręconych Czytelniczek :) Czytam większość z wymienionych przez Ciebie blogów, a ostatnio nawet zastanawiam się nad tym, jak pogodzić bycie Panią Swojego Czasu, Domu, Szafy, Portfela, Auta i Lodówki w jednym ;)
    Jeśli nie zaglądasz do StyleDigger to bardzo polecam!

  3. Ojej, dziękuję Ci bardzo za taką „recenzję” mojego bloga! To baaardzo wiele dla mnie znaczy. Podoba mi się stwierdzenie, że brak Aliny w tej 12tce byłby wręcz niegrzeczny :D. No i mam podobnie z Elwirą – czytam nawet posty parentingowe, choć to nie moja działka.
    Jednego z tych blogów nie znałam, ale już nadrabiam.

Leave A Reply