Na wakacje do Włoch. Tylko gdzie?

0

Kończy się już marzec i na poważnie zaczęliśmy zastanawiać się z P. nad tegorocznymi wakacjami. Czas się powoli kończy i oczywiście oznacza to, że trzeba podjąć jakieś decyzje. Nie ukrywam jednak, że nie będą one w tym roku łatwe. Marzy nam się odpoczynek połączony z intensywnym zwiedzaniem. Chcielibyśmy trochę poleżeć na plaży, ale jednak także zobaczyć tak wiele, jak tylko się da. Oczywiście, ideałem byłoby, gdybyśmy zobaczyli miejsca, których do tej pory nie odwiedzaliśmy. Jednymi z najlepszych wakacji były te, które kilka lat temu spędziliśmy w Egipcie z opcją all inclusive, ale niestety z wiadomych względów ta destynacja nam już odpada. Lecieliśmy wtedy z Itaką i muszę przyznać, że przeżyłam tam naprawdę niesamowite chwile. Teraz marzy nam się wyprawa do Włoch!

Włochy, Rieti

Po przejrzeniu wielu różnych ofert różnych biur podróży, doszliśmy do wniosku, że najlepszym i najbezpieczniejszym kierunkiem podróży będą Włochy. Zdecydujemy się prawdopodobnie Kalabrię, Sardynię albo Sycylię. Wiele razy wspominałam Wam, że to właśnie Włochy są prawdopodobnie najpiękniejszym (moim zdaniem) miejscem na ziemi i przyznam szczerze, że najchętniej bym się tam wyprowadziła.

Nie ukrywam, że w tym momencie zaczyna się poważny problem. Bo możliwości mamy trzy i kompletnie nie jestem w stanie zdecydować się na jedną… No i mam ogromną nadzieję, że mi pomożecie dokonać jedynego słusznego wyboru!

Gdzie do Włoch?

Włochy, Tropea

Kalabria

Jest wysunięta najbardziej na południe ze wszystkich regionów Włoch, czyli powinno być bardzo ciepło. Z zachodu Morze Tyrreńskie, ze wschodu Morze Jońskie. Z tego, co udało mi się wyczytać, nie jest to region zbyt mocno eksploatowany przez turystów, więc istnieje cień szansy, że da się tam w spokoju wypocząć.

Jest też sporo miejsc, które można odwiedzić. Tropea to średniowieczne miasto położone na wysokim klifie, które wygląda niesamowicie majestatycznie! Oczywiście wąskie, włoskie uliczki i śródziemnomorski klimat. No i główną atrakcją miasteczka jest Santa Maria Dell’Isola, czyli Kościół na Wyspie. Sama nazwa brzmi bardzo zachęcająco! Moglibyśmy też zajrzeć do Scilii, w której nad plażą jest przepiękny zamek, czyli to, co najpiękniejsze. Do tego dochodzą piękne górskie krajobrazy i miasteczka widma!

Włochy, Sardynia

Sardynia

To natomiast jest wyspa. I to jest plus sam w sobie, bo nigdy jeszcze nie byłam na wakacjach na wyspie! Kurcze, miałabym za sobą kolejny pierwszy raz.

Na Sardynii jest także sporo miejsc, które podobno warto zobaczyć. Jednym z nich jest Alghero z murami obronnymi nad samym morzem oraz pobliski półwysep Cacccia z grotą Neptuna. A ja uwielbiam wszelkiego rodzaju jaskinie. Można do niej dostać się statkiem lub zejść po ponad 600 schodach ;) Naoglądałam się już zdjęć tej groty i powiem Wam szczerze, że to jest coś, co na pewno trafia na moją listę must seen! Do tego dochodzą jeszcze grobowce wróżek, kwarcowe plaże, jeden z najgłębszych wąwozów w Europie i oczywiście megalityczne budowle (które liczą sobie już 4 tysiące lat!). Co poradzić – Sardynia zapowiada się naprawdę cudownie!

Włochy, Sycylia

Sycylia

Na koniec ostatni kandydat, czyli Sycylia. Miejsce, które jest na mojej liście marzeń już od bardzo dawna. Czemu? Bo tej właśnie to miejsce, w którym w końcu zobaczę wymarzone wąskie uliczki z rozwieszonym praniem między oknami. Do tego jest to oczywiście wyspa.

Oprócz tych oczywistych ogromnych plusów jest tam mnóstwo gai pomarańczowych, świątyń, kościołów i pałaców. Nie można zapomnieć o wulkanie Etna i greckich świątyniach. Miejscami, o których marzę są: dolina świątyń Agrigento, Etna, region Palermo i Messyna.

Jeżeli mam być szczera, to najchętniej zobaczyłabym wszystkie te miejsca, bo Włochy działają na mnie jak magnes. Ale wiem, że się nie da i po prostu muszę na coś się zdecydować. Dlatego tak bardzo liczę na Was. Może byliście w którymś z tych miejsc i będzie w stanie mi doradzić? Co wybrać? Na co się zdecydować?