Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
28 komentarzy
Słodki Listopad ! To jest dopiero wyciskacz…. <3
Zgadzam się ze wszystkim – na każdym buczałam jak bóbr, szybko się wzruszam ;) Bardzo często też oglądam ten filmik z Grey’s anatomy, bo baaaardzo lubię wracać do tych wyjątkowych momentów ;)
Też bym dodała „Szkołę uczuć”. To wśród moich znajomych taki szlagier wśród filmów jak „Pamiętnik”. Chociaż przyznaję, że widziałam do dopiero dwa tygodnie temu po raz pierwszy. Płakałam, ale jest piękny. :)
Kurczę, muszę to w końcu obejrzeć ;)
Polecam film pt.”Najdłuższa podróż”.Oglądałam go wraz z przyjaciółką i nie obeszło się bez płaczu.Film warty obejrzenia.Prawdziwy wyciskacz łez.Pozdrawiam :)
Mam podobnie z Pearl Harbour, można go oglądać kilka razy, a i tak za każdym razem działa tak samo. Król Lew to bajka mojego dzieciństwa :) Po przeczytaniu tego posta aż mam zobaczyć go znowu :)
http://our-mystery-story.blogspot.com/
Mam podobnie z Pearl Harbour, można go oglądać kilka razy, a i tak za każdym razem działa tak samo. Król Lew to bajka mojego dzieciństwa :) Po przeczytaniu tego posta aż mam zobaczyć go znowu :)
http://our-mystery-story.blogspot.com/
Hmm… dziwi mnie brak filmu "Uwierz w ducha" w zestawiemniu…
Hmm… dziwi mnie brak filmu „Uwierz w ducha” w zestawiemniu…
Szkoła uczuć, ryczałem jak głupi jeszcze długo po filmie i nawet jak sobie przypomnę to ryczę
Szkoła uczuć, ryczałem jak głupi jeszcze długo po filmie i nawet jak sobie przypomnę to ryczę
Na P.S. tak ryczałam w kinie a kilka rzędów za mną byla laska która ryczała w głos na cała sale. Faktycznie wyciskacz a książka jeszcze lepsza.
oglądałam pamiętnik i ps.kocham Cię ale nie zachwyciły mnie, widziałam lepsze jak np. Twój na zawsze, nad życie, now is good, odrobina nieba, ale złe też nie były :)
Ostatnia miłosć na ziemi i pearl harbor mam zamiar oglądnąć jak tylko znajdę czas ;)
Nie oglądałam tych, o których piszesz :) Postaram się to zmienić!
Nie lubię ckliwych romansideł, z PS. Kocham Cię wyszłam z kina z bólem głowy, bo musiałam się powstrzymywac od coraz to nowych napadów płaczu ;). Ale na "Chirurgach" płakałam już tyle razy, że nawet nie zliczę ;)
Oj tak – Chirurdzy :D
A tak mi się przypomniało właśnie: "Zakochanych bez pamięci" widziałaś? Bardzo ładny film i wzruszający oczywiście :)
Widziałam, widziałam :) Też jest piękny
Do płakania polecam film pt. "Z miłości do…" znany również pod tytułem " Piosenka dla Marion".
M.
Nie słyszałam o tym filmie nawet :) Ale w taki razie bardzo chętnie go obejrzę. Dziękuję!
Ja na Chirurgach spłakałam się tylko jak umarł George. To było ponad moje siły, bo dosłownie kilka tygodni wcześniej mój przyjaciel też zginął potrącony przez autobus. Ten odcinek strrrasznie rozdrapał rany.
Śmierci o której piszesz jeszcze nie widziałam, ale jak się wydarzyła, wszyscy pisali o niej na FB więc już wiem co będzie ;) na razie zaczynam dopiero 8 sezon.
Oj, pamiętam jak umarł George – strasznie to przeżywałam … Strasznie Ci zazdroszczę, że jesteś dopiero na ósmym sezonie. Chciałabym żeby tyyyyle odcinków było jeszcze przede mną :D
Ja też płaczę, gdy oglądam śmierć Mufasy. Drugi film na którym płaczę to Przeminęło z wiatrem :) Swoją drogą Ps. Kocham Cię to film stworzony na podstawie książki i ciekawi mnie jak napisana jest książka :)
Wiem właśnie, ale do tej pory nie zmotywowałam się, żeby ją przeczytać ;) Ale myślę, że w tym roku powinno się udać, bo w końcu mój projekt "52 książki w 52 tygodnie" daje mi duże pole do popisu ;D
Pamiętnik i Ciekawy przypadek Benjamina Buttona również bardzo mi się podobały :)
Czyli nie jestem odosobnionym przypadkiem ;)
Już wiem co będę oglądać dzisiejszego wieczoru:)
Daj znać, jak Ci się podobał film, który wybrałaś :)