Ostatnio jakoś mało nagród mi wpada niestety. Jakoś straciłam wenę do brania udziału w konkursach. Więc dzisiaj dosłownie kilka rzeczy.
To jest wygrana w rozdaniu na blogu u Antii – KLIK.
Wygrałam 2 lakiery do paznokci Jumpy (nr 165 i 130), a także kilka próbek.
Wygrałam także zestaw kosmetyków Oriflame. Tusz do rzęs, odświeżacz do stóp i odżywka do paznokci.
Z tej nagrody jestem chyba najbardziej zadowolona :) Wygrałam zestaw lakierów Vipera. Dwa lakiery pękające Salamandra – czarny i szary, top coat i dwa lakiery :) Pękacze są cudowne!
Ostatnia nagroda to kolejne lakiery do paznokci :) Tym razem z fimry Delia.
Poza tym ostatnio pojawił się u mnie zestaw z Bielendy, ale nie zrobiłam mu zdjęć bo od razu powędrował w części do mojej mamy i do mamy P. Był to zestaw kosmetyków do cery dojrzałej, a ja jeszcze takowej nie posiadam :) Mam nadzieję, że mamom się przyda.
A przedwczoraj udało mi się wygrać podwójne zaproszenie do kina na film Pierwszy raz. Muszę przyznać, że dawno się tak nie odmóżdżyłam na żadnym filmie. Prawdę mówiąc nie jest nawet wart pisania recenzji.





9 komentarzy
Dziewczyny, bo w moim przypadku, taka ilość nagród to naprawdę spadek formy :)
i ty piszesz, że nie masz szczęścia?!
Haha, widzę, że jesteś w gatunku tych, co wygrywanie mają we krwi :D ja bym na pewno nie nazwała tych efektów powyżej rezultatem "braku szczęścia" ;)
ps. notka się zdublowała?
Wow, gratuluję :) szczęście dopisuje :)
NO łał gratuluje – tyle wygranych tylko pozazdrościć :)
Zapraszam do mnie :)
ooooooo i tak sporo udało Ci się zdobyć :)
Powodzi się w konkursach widzę :) fajnie :)
ja niesttey jeszcze nic nie wygrałam
I tak sporo wygranych ;) Zazdroszczę lakierów.