Premiery – 4 listopada
Przełęcz ocalonych – biograficzny, dramat, wojenny
Zdobywca dwóch Oscarów, jeden z największych gwiazdorów w historii kina, reżyser „Pasji” i „Braveheart” przedstawia opowieść o tym, że wielka odwaga rodzi się w sumieniu. Autentyczna historia człowieka, który stał się bohaterem jednej z najkrwawszych bitew II wojny światowej mimo, iż odmówił noszenia broni. Schyłek drugiej wojny światowej. Armia amerykańska toczy ciężkie walki z Japończykami o każdy skrawek lądu na Pacyfiku. Strategicznym celem jest wyspa Okinawa, której zdobycie może oznaczać ostateczną klęskę Japonii. Wśród setek tysięcy amerykańskich żołnierzy trafia tu Desmond T. Doss, sanitariusz, który ze względu na wyznawaną religię odmówił noszenia broni. Traktowany z nieufnością, oskarżany o tchórzostwo, wkrótce udowodni jak bardzo się wobec niego mylono. Podczas najcięższych starć, wielokrotnie ryzykując życiem, wydostaje z ognia walki ponad 70 rannych żołnierzy. Tak rodzi się legenda bohatera, którego jedyną bronią jest wiara, nadzieja i miłość…
Mel Gibson już nie raz dał popis umiejętności reżyserskich. Wierzę, że tym razem będzie tak samo. Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę się już doczekać.
Jestem mordercą – thriller, psychologiczny
Thriller inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z początku lat 70. Główny bohater filmu Janusz Jasiński jest młodym oficerem milicji. Po kolejnych niepowodzeniach śledztwa w sprawie brutalnych zabójstw kobiet zostaje mianowany nowym szefem grupy dochodzeniowej. Stara się zrobić wszystko, by wykorzystać życiową szansę i złapać seryjnego mordercę. Jak wiele będzie w stanie poświęcić dla śledztwa?
Za polskimi filmami z zasady nie przepadam, ale ten zapowiada się nawet ciekawie. Nie jestem jeszcze pewna czy wybiorę się do kina, czy poczekam aż pojawi się w serwisach vod, ale prędzej czy później go obejrzę.
Służąca – dramat
Najnowszy film Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya” i „Pani Zemsty”. Przewrotny thriller oparty na bestsellerowej powieści Sarah Waters „Złodziejka”. Korea, lata 30. XX wieku. Oszust z nizin społecznych postanawia podstępem rozkochać w sobie piękną Japonkę – dziedziczkę wielkiej fortuny – aby przejąć jej majątek. W tym celu umieszcza w jej najbliższym otoczeniu tytułową służącą – posłuszną sobie naciągaczkę, która ma zaskarbić względy milionerki i stać się jej zaufaną powiernicą. „Służąca” to opowieść o trójkącie miłosnym, pożądaniu, seksualnych fantazjach i wyrafinowanej zemście. Widziana z różnych perspektyw intryga z minuty na minutę diametralnie się zmienia, zmierzając ku przewrotnemu finałowi.
Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam oglądać azjatyckie produkcje. Lubię zagłębiać się w ten zupełnie inny świat.
Wszystkie nieprzespane noce – dramat, dokumentalizowany
Krzysiek kończy trwający pięć lat związek z pierwszą dziewczyną i przeprowadza się do mieszkania najlepszego kumpla, Michała. Obaj rzucają się w wir nocnego życia, od kameralnych „domówek” przez imprezy klubowe i plenerowe festiwale. Nie przejmują się niczym, nie ustając w pogoni za znalezieniem swojego miejsca w życiu. Ze szczerych rozmów, całonocnych zabaw i wędrówek wyłania się obraz marzeń, ale także lęków i frustracji. Nagłe pojawienie się w ich życiu byłej dziewczyny Michała – tajemniczej Evy, wystawi ich przyjaźń na próbę. Pulsująca w rytmie uczuć i muzyki historia opowiedziana zostaje z perspektywy przyjaciół uwikłanych w miłosny trójkąt.
Ten film trafia na listę – „może, jak będzie mi się wybitnie nudziło”. Mam wrażenie, że nie jest to obraz, który do mnie przemówi.
Trolle – animacja, familijny, fantasy
Animowany film przygodowy ze studia DreamWorks Animation, w którym powstały takie przeboje, jak ”Shrek”, ”Madagaskar” czy ”Pingwiny z Madagaskaru”. Tytułowe trolle to przepełnione radością życia, rozśpiewane stworki, które obdarzono bajecznie kolorowymi włosami, układającymi się w najniezwyklejsze fryzury. Magiczna kraina trolli zmieni się na zawsze, gdy jedna z jej mieszkanek, Poppy, wyruszy z misja ratunkowa, która zaprowadzi ja w szeroki, nieznany dotąd świat…
Jak zobaczyłam pierwszy raz plakat, pomyślałam – nie ma mowy. A potem zobaczyłam, że to bajka ze stajni Dreamworks i zmieniłam zdanie. Jednak zobaczę!
Za niebieskimi drzwiami – dla młodzieży, fantasy
Takiej ekranizacji polskiego bestsellera i jednocześnie lektury wybieranej przez wielu nauczycieli, jeszcze w kinach nie było. Film „Za niebieskimi drzwiami” w reżyserii Mariusza Paleja, zabiera widzów w niezwykłą podróż. Jest w nim wszystko, co kochają dzieci – ciekawi bohaterowie, tajemnicze potwory i nowi przyjaciele – magiczne, kolorowe ptaki. Opowiada o tym, co się dzieje, gdy zamykasz oczy i zasypiasz… Magiczne drzwi prowadzą do świata „we śnie”. Tak realnego, że można w nim zamieszkać, tak ekscytującego, że chce się go poznawać i tak tajemniczego, że można się go bać. Ten film to pierwsze, zrealizowane z takim rozmachem i efektami specjalnymi polskie kino, które spodoba się całej rodzinie. Pokazuje jak wielką wartością jest siła tkwiąca w rodzicielskiej miłości.
To po prostu trzeba zobaczyć. Pójdę z czystej ciekawości. Jak Polakom wyszło zrobienie filmu fantasy?!
Premiery z 11 listopada na kolejnej stronie.

6 komentarzy
Też chcę zobaczyć Doctor Strange! *.*
Księgowego wpisuje na listę :)
Chyba najbardziej interesuje mnie Księgowy i właśnie na niego chciałabym się wybrać. Doktora Strenga obejrzałabym dla Benedicta – uwielbiam jego grę i gdzie się nie pojawi, to jest zawsze dobry film.
Benedict dał radę – to już mogę potwierdzić na pewno! :) Księgowy nadal przede mną, ale na pewno to nadrobię.
Czyli chyba czas kupić bilety. :)
Jest kilka pozycji w listopadzie które chciałabym zobaczyć. Przede wszystkim „Jestem mordercą” i nowego Pitbulla. Gdzieś te filmy leżą w kręgu moich życiowo-zawodowych zainteresowań. Odnośnie historii wampira z Zagłębia, to w zeszłym roku książka na ten temat była moją pozycją książkowo-urlopową. Nie wyobrażam sobie, żeby nie zobaczyć filmu. Jako miłośniczka Harrego Pottera z pewnością też chciałabym zobaczyć ” Fantastyczne zwierzęta…”, ale pewnie nie wybiorę się na nie do kina.
Aż boję się zapytać o Twoje życiowo-zawodowe zainteresowania ;)