Ostatnio brakuje mi czasu na wszystko. Generalnie nie mam nawet weny, żeby się porządnie pomalować. Dlatego stawiam raczej na proste, dzienne makijaże. Boję się pomyśleć co będzie już za dwa tygodnie, bo zaczyna się nowy rok akademicki. Na szczęście już ostatni … Jednak nie jest…
Tak, przyszła kolej też na drugie comiesięczne pudełeczko, czyli ShinyBox. Zeszły miesiąc zachwiał trochę moje przekonanie, co do opłacalności tego pudełeczka. Jednak widać, że twórcy przejęli się ostrą…
Od dłuższego czasu potrzebowałam nowych okularów. Mam niestety „minusy”, co prawda wada nie jest duża. Jednak na tyle duża, żeby utrudniała mi życie. I tak nosiłam się od kilku miesięcy z zamiarem zakupu okularów. Tylko, że wiązało się to z dosyć dużym wydatkiem, jak wiadomo.…
W ostatni weekend moja siostra miała urodziny. W ramach prezentu postanowiłam zrobić jej tort. To był mój debiut w tej materii. Stresu było co niemiara, ale się udało!…
Nadszedł czas na recenzję żelu, który dostałam w grudniowym KissBoxie. Przyznam, że początkowo zastanawiałam się do czego on w ogóle ma służyć. Czy to ma być balsam do ciała w formie żelu, krem do twarzy, czy żel pod prysznic? Zwłaszcza, że informacja od producenta nie…
Brak weny jest czymś strasznym dla blogera. Taka przypadłość właśnie mnie dopadła. Dlatego dzisiaj będzie odkopany w czeluściach Internetu TAG pod tytułem – 40 przypadkowych pytań :) Każdy,…


