Author

Tosia

Browsing
Zakochana, uśmiechnięta, wieczna optymistka. Z cudownym mężem i wspaniałymi kocurami. Po prostu szczęśliwa.

Czerwiec zapisze się chyba na zawsze jako najbardziej zakręcony miesiąc w moim życiu. Wieczór Panieński i przygotowania do ślubu pochłonęły mnie i P. w zupełności. Na szczęście wszystko wyszło tak jak miało wyjść! Nawet pierwszy taniec okazał się być pestką. Nie mam jeszcze żadnych zdjęć…

Zaczął się już czerwiec, który ja przywitałam zapaleniem oskrzeli. Ale cieszę się, że spotkało mnie to teraz, a nie za miesiąc. Tak, bo w tym miesiącu już bierzemy ślub! Zleciało nie wiadomo kiedy. Dzisiaj mam dla Was (i dla siebie w sumie też) majowe wspominki…