Słyszysz budzik, podnosisz ciężkie powieki i patrzysz na telefon. Jest już późno. Za późno. Z wielkimi trudnościami zwlekasz się z łóżka i obijając się o wszystko w ciągu kilku minut szykujesz się do wyjścia. Czas stawić czoło kolejnemu dniu. Tylko, czy trzeba go zaczynać…

Zapraszam znajomych do domu na wieczór. Planuję kupić chipsy, paluszki i alkohol. Nie, tym razem nie będę się męczyć. Nie, nie tym razem. Rano w dniu, kiedy mają do nas przyjść, zaczynam lekko panikować. Zaczynam czuć jakieś spięcie w żołądku. Pękam. Zanurzam się w odmętach…

[main_highlights cat=”274″ posts=”5″ sort_by=”” sort_order=”desc” title=”” sub_title=”” title_type=”” view_all=”1″ link=”” main_color=”#9a51e2″ tags=”” term_ids=”” post_format=”” offset=”” post_type=”” excerpt_len=””]
[main_highlights cat=”284″ posts=”5″ sort_by=”” sort_order=”desc” title=”” sub_title=”” title_type=”” view_all=”1″ link=”” main_color=”” tags=”” term_ids=”” post_format=”” offset=”” post_type=”” excerpt_len=””]
co to jest bullet journal