Dzisiaj mija tydzień odkąd ponownie postanowiłam przejść na dietę. Ba! Nie tylko postanowiłam, ale nawet to zrobiłam. W ciągu ostatniego roku (bo już tak długo nie byłam na dicie!) zapomniałam jakie to uczucie. No i przypomniałam sobie, że wcale do tego nie tęskniłam. Niestety,…
Bardzo Was przepraszam za przestój na blogu, ale wzięłam się intensywniej za magisterkę i po prostu nie starcza mi czasu na bloga. Do tego przeszłam znowu na dietę…
Nasz ślub ;) Żoną mojego P. jestem co prawda dopiero od niecałych dwóch lat, ale wydaje mi się, że jestem w stanie powiedzieć coś o życiu w stałym związku. Czemu? Bo odkąd jesteśmy razem mija w tym roku 10 lat. Cała dekada. To prawie połowa…
Biedronka znowu mnie kusi… Dawno Biedronka niczym mnie nie skusiła. Niestety (albo stety) znowu pojawiła się oferta „kuchenna”, a tego typu gadżety działają na mnie najbardziej. Dzisiaj o…
„Smile!” by Kenny Louie is lincensed under CC BY 2.0 Przyszedł czas na trzeci dzień blogowego wyzwania Uli z bloga Sen Mai. No i muszę przyznać, że temat tego zadania jest najtrudniejszym ze wszystkich do tej pory. Bardzo łatwo się myśli, mówi i pisze o…
ShinyBox – styczeń 2015 Po wczorajszym ogromnym rozczarowaniu GlossyBoxem dzisiaj przyszedł czas na styczniowego ShinyBoxa, który – nie ukrywam – jest dużo lepszy (chociaż nadal dosyć słaby) od…
GlossyBox – styczeń 2015 Od naprawdę kilku ładnych miesięcy nie było (moim zdaniem!) tak słabego pudełka. Już od pierwszego „macnięcia” wiedziałam, że będzie źle, bo pudełko było bardzo lekkie. Jednak kurczowo trzymałam się nadziei. Niestety moje przeczucia okazały się słuszne i z całego pudełka podoba…



