Wydrukuj sobie!
Usiadłam wczoraj do robienia wklejek do sierpniowego #kreatywnegobujo i natchnęło mnie na jednorożce. Pomyślałam: a, jeszcze chyba nie było. No i jak pomyślałam, tak zrobiłam. Dlatego też grafiki ociekają słodkością. Mam nadzieję, że to wytrzymacie. Dodatkowo od razu chcę zaznaczyć, że sierpień według naszego zamysłu…
Lipiec był dla mnie pierwszym miesiącem z nowym notesem. Jak już wiecie, padło na notatnik eksperymentalny od Zenji. Moje wrażenia? Miłość od pierwszego wejrzenia, a muszę dodać, że nie jest to wynik żadnej współpracy, notatnik kupiłam sama z czystej ciekawości. Także pierwszy miesiąc już za…
Przyznam się Wam szczerze, że opis z tylnej okładki nie zachęca do przeczytania książki. Albo może inaczej – nie zachęcił mnie – osoby, która na co dzień w ogóle nie czyta obyczajówek. W zasadzie nie czyta niczego nieociekającego akcją. Tę pozycję zdecydowałam się jednak przeczytać…
Książki, które czytam najchętniej to thrillery, kryminały, horrory… Po obyczajówki wszelkiego rodzaju raczej w ogóle nie sięgam. Bo przecież w sumie po co? Ani się tam przesadnie dużo nie dzieje, emocji jak na turnieju szachowym. Jednak, gdy zobaczyłam okładkę debiutanckiej powieści Emily Koch „Czy umrę,…
W ostatnich dniach cierpiałam bardzo po wyrwaniu dwóch ósemek. Nie były to miłe dni, ale humor poprawiał mi fakt, że mam co czytać, a do tego zaczęło mi to sprawiać ogromną radość. A co było głównym umilaczem ostatnich dni? Książka autorstwa Simona Toyne’a – Chłopiec, który…
Nawet sobie nie zdajecie, jak często mam problem pod tytułem: chciałabym coś zrobić, ale nie mam pomysłu jak. Albo jeszcze lepiej: coś bym zrobiła, ale nie wiem co. Z blogiem i kanałem raczej nie mam tego problemu, bo lista pomysłów na filmy i posty jest…






