Wydrukuj sobie!
To jest chyba jakaś zmowa producentów boxów. Myślałam, że po wielkim rozczarowaniu lipcowym GlossyBoxem nic nie może być już gorsze, a Shiny ma otwartą drogę do podbicia mojego serca. Okazuje się niestety, że w tym przypadku jest tak samo źle … A może nawet gorzej.…
Wczoraj rano kurier zrobił mi bardzo miłą niespodziankę i przyniósł nowego GlossyBoxa. Od razu wzięłam się do odpakowywania. No i niestety później nie było już tak miło … GlossyBox lipiec 2014 Tak. Najnowsze pudełeczko, to jedno z najgorszych (moim zdaniem, oczywiście) spośród wszystkich edycji. Produkty…
Nie jest mi łatwo opisać mój typowy dzień, bo niestety mam trzy wersje takiego typowego dnia. Wersję z pracą 6-14, wersję z pracą 14-22 i (oczywiście!) z dniem wolnym. Dzisiaj opiszę mój wczorajszy dzień, kiedy do pracy szłam na 14. Moja rutyna Kiedy idę do…
Nad dzisiejszym zadaniem musiałam się naprawdę poważnie zastanowić. Jak brzmiało pytanie? „Ulubiona książka/album muzyczny/film, do którego lubię wracać”. Niestety jestem typem, który nie czyta dwa razy tych samych książek, a tym bardziej nie ogląda dwa razy tych samych filmów. No, z wyjątkiem Kevina samego w…
Środek tygodnia i środek blogowego wyzwania. Muszę przyznać, że Ula sprawiła mi nim ogromną radochę :) Dlatego żałuję, że zostały tylko dwa dni. Póki co jednak odpowiedź na zadanie – 10 rzeczy, które lubię i 10, których nie znoszę. Ula już odpowiedziała, pod jej postem…
Dzisiaj wtorek, więc czas na drugi dzień blogowego wyzwania. Wczoraj dowiedzieliście się, skąd wzięła się nazwa Tosiakowo, a dzisiaj postaram się wytłumaczyć dlaczego w ogóle bloguję. Jeżeli nie wiecie o co chodzi z blogowym wyzwaniem, odsyłam Was na bloga Uli Phelep, tam znajdziecie odpowiedzi na…






